CZY SZKOŁY W GMINIE BĘDĄ LIKWIDOWANE?

Oświata w gminie Zarszyn jest w bardzo trudnej sytuacji. Planowane na wstępie tego roku budżetowego 9,5 mln złotych na utrzymanie tego działu budżetu to blisko 30% całego budżetu gminy. Do 7 mln złotych subwencji oświatowej Rada Gminy zmuszona jest dokładać kolejne 2,5 mln, aby możliwe było zamknięcie bilansu. Aktualnie placówki oświatowe funkcjonują w następujących miejscowościach: Odrzechowa, Zarszyn, Jaćmierz, Długie, Bażanówka, Nowosielce i Pielnia. Subwencja oświatowa liczona jest w sposób nie pozwalający na istnienie małych szkół, gdzie są oddziały kilkuosobowe lub niewiele przekraczające dziesięcioro dzieci. Liczba uczniów systematycznie spada. W oświacie zatrudnionych jest około 200 osób, w tym ponad 150 nauczycieli. Dla przykładu w 1927 roku w Nowosielcach do szkoły uczęszczało 289 dzieci. Dzisiaj niespełna 100. Ostatnie kilka tygodni to mnóstwo informacji w mediach o likwidacji szkół w Polsce, w tym i naszym regionie. Działania te wywołują protesty rodziców i środowisk wiejskich, które pozbawia się placówek oświatowych. Obserwując sytuację gospodarczą, kłopoty z zamknięciem bilansu budżetu państwa, okradaniem emerytów z ich składek, nie wydaje się prawdopodobne, aby nakłady na oświatę miały wzrosnąć. Od dawna mówi się o dwóch szkołach w gminie, które mogłyby zaspokoić potrzeby w zakresie kształcenia dzieci i młodzieży gimnazjalnej. Wskazania padają na Długie i Zarszyn. Szczególnie szkoła w Zarszynie przygotowywana jest od szeregu lat do spełniania wiodącej roli w gminnym systemie oświaty. Czy zatem puste pozostaną budynki szkolne w Odrzechowej i Jaćmierzu, które są wyposażone w sale gimnastyczne i klasopracownie o większej powierzchni. A cóż dopiero mówić o innych, niniejszych obiektach. Czy zaczną powstawać szkoły niepubliczne? Scenariusz zmierza w tym kierunku, pytanie tylko kiedy Rada Gminy i Urząd rozpoczną działania?

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *