STARE DO WYCINKI

Nowe przyłącza telefoniczne i nowe problemy. Ekipa włączając kolejne budynki pod kabel ziemny wycina stare przewody napowietrzne, a przy okazji czynnych abonentów. Ludzie pozostają bez łączności przez kilka dni i nawet nie wiedzą dlaczego. Gdyby nie to, że są jeszcze komórki, byłoby mniej wesoło. Niektórzy nawet nie zgłaszają awarii na Błękitną Linię. Jest w tych działaniach trochę chaosu. Wciąż czekamy na jakąś sensowną ofertę ze strony TP SA. A tak na marginesie rozchodzą się plotki, że wszechpotężny właściciel naszego narodowego operatora, czyli narodowy operator francuski France Telecom chce sprzedać udziały naszego operatora. Jak znamy życie już pewnie czają się do transakcji rodzimi miliarderzy typu Kulczyk lub Solorz. Kto ma dużo będzie mu dodane, a kto ma mało jest dziadem.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *