PODWYŻKI Z GRUBEJ RURY

Gmina Zarszyn ostro poszła z podwyżkami opłat za dostarczenie wody i odprowadzenie ścieków na rok 2010. W minionym 2009 roku płaciliśmy 4,23 zł za 1 m3 ścieków łącznie z 7% podatkiem VAT. W roku przyszłym opłata ta wyniesie 5,64 zł za m3 zrzucanych ścieków do kanalizacji zbiorczej. Podwyżka wyniosła zatem 33,33%. Na taki wzrost opłat w mieście nie bardzo by sobie radni pozwolili, gdyż spłynęłaby po nich lawina ostrej krytyki. Ale w Zarszynie Towarzystwo Wzajemnej Adoracji na sesji nie ma specjalnie skrupułów, aby takie skoki cenowe fundować społeczeństwu za jednym podejściem. To fakt, że nakłady inwestycyjne w rozbudowę oczyszczalni ścieków były spore, ale wygląda to na chęć szybkiego odkucia się przez gminę z poniesionych kosztów. Opłaty z tytułu dostawy wody poszły w górę o 18,62%. W kwotach wygląda to następująco: w mijającym roku opłata wynosiła brutto 3,92 zł za 1 m3 wody, a w roku przyszłym będzie to już kwota 4,65 zł. Przyjmując teraz ryczałtowe zużycie wody 2 m3 na mieszkańca domu jednorodzinnego otrzymujemy miesięczną stawkę 20,58 zł, jeżeli odbiorca korzysta z dostaw wody i jest podłączony do kanalizacji. I tak np. czteroosobowa rodzina odprowadzi z tytułu tych opłat do budżetu gminy 987,84 zł. W gminie Sanok woda w porównaniu z naszą gmina była w 2009 roku tańsza o około 7%. Za ścieki mieszkańcy tej gminy płacili około 5% mniej. Trochę się nasi urzędnicy rozpędzili z tymi podwyżkami, a radni chyba zaspali na sesji, skoro na takie podwyżki wyrazili zgodę. W takich sytuacjach społeczeństwo zaczyna baczniej patrzeć na ręce urzędnikom i przyglądać się poczynaniom Gminnego Zakładu Gospodarki Komunalnej.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *