Do 1934 roku Zarszyn posiadał prawa miejskie. Historia tej miejscowości jest bardzo bogata i burzliwa zarazem. Charakter zabudowy oraz położenie sprawiały, że miasteczko to chociaż miało pewne znaczenie w regionie z tytułu lokalizacji, nigdy nie urosło do rangi pozwalającej zaliczyć je do miejsc szczególnych. Podobny los spotkał nieodległe miasteczka, takie chociażby jak Jaćmierz, czy Mrzygłód. Trzeba zauważyć, że te miejscowości w swej zabudowie posiadały rynki, które podkreślały miejski ich charakter. Zarszyn niestety rynku nie posiadał, a przynajmniej nie zachował się żaden materiał, który by na to wskazywał. Po 90 latach od utraty praw miejskich, w Zarszynie odżywają tęsknoty za ich przywróceniem. Wskazują na to niektóre poczynania, chociaż oficjalnie ten głos jeszcze nie zaistniał na forum publicznym. Czy istnieją jakieś szanse na przywrócenie miejscowości do rangi miasta? Patrząc na decyzje władz centralnych, wniosek mógłby mieć powodzenie. Wszak widać wyraźnie, że w Warszawie nie specjalnie przejmują się tym, czy miejscowość ma faktycznie cechy miejskie, czy wciąż jest jej bliżej do charakteru wiejskiego. Zmiana statusu miejscowości, to zarazem zmiana uwarunkowań dla całej gminy. Inaczej są traktowane gminy wiejskie, a inaczej miejsko- wiejskie. Aspiracje pewnych kręgów do podejmowania takich działań powinny być poddane szerszej dyskusji, gdyż ich konsekwencje będą miały wpływ na funkcjonowanie całej gminy.