CORONA SYLWESTER – ODGRZEWANE KOTLETY

Telewizja Polska ta publiczna i komercyjna nie ma innego przepisu na sylwestrowy wieczór, poza występami estradowymi piosenkarzy uważanych powszechnie za gwiazdy. Skąd się wzięło powiedzenie sylwester marzeń? Prawdopodobnie jest to pochodna scenariusza, jaki od kilku już lat kreśli telewizja publiczna serwując muzykę z okresu lat 80 i 90 ubiegłego wieku. Emerytowane gwiazdy muzyki pop i disco z Europy zachodniej marzą o zaproszeniu i występie na “żywo” w telewizyjnym sylwestrowym show realizowanym przez TVP. Trzeba jednak przyznać, że te przeboje z ostatnich dwóch dekad XX wieku są niepowtarzalne. Zachwycają swoim brzmieniem, dynamiką i aranżacją. Dzisiaj próżno szukać takich przebojów, które przeważnie są drętwe i bez wyrazu. Nie ma na obecnych listach przebojów kawałków, które można uznać za ponadczasowe. Sztuka muzyczna weszła w okres stagnacji i bylejakości, a na wideoklipach obowiązkowa skacze grupa rozdygotanych tancerzy. Czy telewizyjne sylwestrowe show organizowane przez konkurujące ze sobą stacje telewizyjne, bazujące na “swoich” sprawdzonych artystach jeszcze się nie przejadło? Zdania będą podzielone. Jeżeli komuś nie pasuje muzyczna rozrywka, zawsze może obejrzeć biednego Kevina, który sam, w spokoju dożyje starości w swoim nowojorskim domu. Inna sprawa to fakt, że niewielu jeszcze odkryło walory i atmosferę spotkań rodzinnych lub ze znajomymi, przy wyłączonym telewizorze.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *