JAKO JEDEN Z NIEWIELU MIAŁ SWOJE ZDANIE

Minister Gowin w końcu odwołany. Media dopięły swego. Tak ujadały i kąsały wokół, że w końcu premier się ugiął. I żeby było jasne – krakowski polityk na stanowisku ministra sprawiedliwości nie został odwołany przez Tuska, tylko przez media. Dziennikarze na wszelkie sposoby odmieniali scenariusze i sposób myślenia szefa rządu, któremu w końcu wmówiły, że to jedyne wyjście. Telewizja komercyjna, polskojęzyczne gazety i zakulisowi faryzeusze nie mogli się doczekać, kiedy Jarosław Gowin odejdzie. Mierziła ich przede wszystkim niezależność myślenia tego polityka oraz odmienność poglądów, w tym głównie na kwestie moralne. Gdy Gowin zasugerował, że ludzkie zarodki pochodzące z metody in vitro są niszczone, powstała wielka wrzawa. Tymczasem prawda jest taka, że nikt ich nie przechowuje w nieskończoność w ciekłym azocie, bo to kosztuje. Branża kolesi partyjno – medycznych doskonale sobie radzi w tym temacie i nie odpuszczą takiej kasy, jaka się przelewa z tym biznesie. Mierna i przewidywalna polska scena polityczna zakończyła kolejny akt narodowego dramatu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.