PALIKOT ZJAWISKO MARGINALNE

Społeczeństwo poddawane jest medialnej manipulacji od wielu już lat. Przeciętny obywatel nie usłyszy wiadomości istotnych, rzetelnych i prawdopodobnie ważnych, tylko napychany jest spreparowanymi newsami, które mają przynieść określony efekt. Przyjrzyjmy się postaci posła Janusza Palikota. Codziennie postać ta jest przedmiotem wiadomości telewizyjnych, radiowych i artykułów z gazet. Co ten człowiek właściwie reprezentuje sobą? Wiemy o nim, że ma spory majątek i lubi wypowiadać się w sposób kontrowersyjny. Znamy wiele osób, które mają do powiedzenia równie dużo i w formie o wiele ciekawszej. Dlaczego akurat o nim się mówi, o człowieku, który praktycznie nie ma dobrego gustu, a wręcz potrafi być prostacki w swoich wypowiedziach. Dla PO jest to bardziej maskotka i błazen, aniżeli poważny polityk. Z komisji Przyjazne państwo zyskaliśmy niewiele, chociaż bębniono o niej na wszystkie tuby propagandowe. Postać tego parlamentarzysty jest równie barwna jak i Joli Rutowicz. Właściwie są oni w jednym panteonie medialnych kukiełek, które przez permanentne lansowanie wypływają na powierzchnię /przypomina się stare powiedzenie o przerębli/. Media już zapomniały o tysiącach ludzi dotkniętych klęską powodzi, pozbawionych domów na terenach obsuwających się zboczy górskich. Nie tak dawno redaktor Roman Czejarek w radiowej jedynce całe przedpołudnie użalał się nad losem bezpańskich psów. Dla mediów liczy się tylko ciekawy temat, a nie rzetelność i aktualność przekazu. Żałosne to i prawdziwe.

Opublikuj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *