ŻYCIE SPOŁECZNE ZAMIERA

Pandemia trwająca już od ponad roku oraz wprowadzone przez rząd restrykcje spowodowały niemal kompletne zamarcie życia społecznego. Nie ma zabaw, festynów, imprez kulturalnych, uroczystości rocznicowych i okolicznościowych. Ludzie siedzą pozamykani w swoich domach i wciąż gapią się w telewizję, gdzie od kilkunastu miesięcy serwowany jest tylko jeden serial, pod tytułem “COVID 19”. Społeczeństwo zostało zastraszone do tego stopnia, że już samo przestało wierzyć w normalność. Maseczki nosimy od wielu miesięcy, szkoły i służba zdrowia pozamykane lub ograniczone do minimum. Coraz więcej ludzi jest po sczepieniach i przechowywało już koronawirusa, a sytuacja nadal się nie poprawia. Czy zatem pytania o inne podłoże tego całego zamieszania są zasadne? Czy w tym wszystkim chodzi faktycznie o nasze zdrowie i zabezpieczenie nas przed czymś, co nam zagraża? Można wątpić patrząc na to, co dzieje się w szpitalach i systemie ochrony zdrowia. Ludzie umierają z powodu zaniedbań ze strony służby zdrowia, braku diagnozowania i leczenia innych poważnych schorzeń. Jeżeli pacjent trafi do szpitala i nie ma wsparcia z zewnątrz, to praktycznie zdany jest jedynie na własne siły. Służba zdrowia wydaje się pracować dzisiaj na potrzeby rządu, WHO i wszechmocnej branży farmaceutycznej. Ile jest prawdy w informacjach, które wskazują, że lekarstwem na wszystkie zaniedbania, a nawet scenariusz poprawienia sytuacji w placówkach szpitalnych jest śrubowanie statystyki zgonów na covid 19? Wciąż nierzadkie są przypadki, kiedy słyszy się o pacjentach zabieranych do szpitali z chorobami innymi niż związane z koronawirusem, kończącymi się zgonem i wpisem do karty jako przyczyna covid 19. Nikt tych przypadków nie bada, nie ma szans na kontakt z chorymi, nie ma mechanizmów odwołania od diagnozy lekarza, nie ma sekcji zwłok, zdjęto odpowiedzialność lekarzy za efekty leczenia. To, co się dzieje nie ma żadnego związku z dbałością o nasze zdrowie. Scenariusz zmierza do ogólnoświatowych działań zmuszających populację ludzką do podporządkowania się idei cyfryzacji i biodigitalizacji. Będzie się upowszechniać tezę, że szczepienia muszą być powtarzane, a kontrola stanie się wymogiem, który spowoduje, że bez elektronicznych implantów wprowadzonych do organizmu nie będziemy mogli normalnie w społeczeństwie funkcjonować. Służą temu między innymi takie idiotyczne informacje jak ta, która mówi, że wynalazek Polaka pozwalający płacić za pomocą ręki zrewolucjonizuje system obsługi klienta na całym świecie. Wynalazek polega na wszyciu pod skórę mikrochipa, którego dane są odczytywane zdalnie, a zasilanie odbywa się za pomocą sygnału mikrofalowego. W połączeniu z 5 lub 6G będziemy ludzkimi cyborgami, którymi zarządzać można będzie zdalnie za pomocą już obecnie dostępnych środków łączności. Dla elit spod znaku NWO ta gra jest warta każdych pieniędzy i ofiar.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *