ALKOMAT BIZNES CZUĆ W POWIETRZU

Tragedia w Kamieniu Pomorskim dotknęła rodzinę funkcjonariusza policji. Ludzi, którzy zginęli nikt do życia nie przywróci. Obojętnie kogo by ten wypadek nie dotyczył, powinien wiązać się ze współczuciem oraz ubolewaniem. Dlaczego jednak prowadzona jest na bazie tego nieszczęścia kampania zmierzająca do drastycznego zaostrzania przepisów, robienia z kierowców potencjalnych zabójców oraz próby ubicia interesu na powszechnym wyposażaniu pojazdów w alkomaty. Czy nasze społeczeństwo posiada szczególny dar działania pod wpływem emocji? Czyżby szykowany był interes dla kolejnych “zegarmistrzów lub biznesmenów spod cmentarzy, albo właścicieli tanich linii lotniczych. Nie zapominajmy, że sprawca tragedii uzależniony był również od narkotyków. A kto tym interesem zarządza? Dlaczego walka z mafiami narkotykowymi to wciąż fikcja? Dla odważnych i pewnie naiwnych zarazem znalazło się już miejsce w innym świecie, a śledztwa trwają w nieskończoność. Po co więc robić ten cały cyrk, skoro wiadomo, że interes musi się kręcić. A wśród kierowców są i tacy, którzy do kieliszka nie zaglądali już latami, więc po co im alkomat. Talizmanów, zabobonów i obietnic mamy już po dziurki w nosie.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *