JUŻ SIĘ DZIEJE, JUŻ JEST ZABAWA

Koszty imprezy zwanej klimatyczną nasz rząd pokrywa z funduszu Ochrony Środowiska. Za wpakowane na ten cel 100 mln złotych można by spokojnie sfinansować około 180 km wodociągu lub 120 km kanalizacji. Nikt chyba jeszcze nie słyszał, ile do tego hucznego spotkania dokłada ONZ, unia europejska lub inne organizacje. Czyżby nasza gościnność była tak wielka, że całe towarzystwo zaprosiliśmy na koszt polskiego podatnika. 26 mln zgarnął podobno zarządca stadionu. Można spokojnie zadać pytanie czemu tak mało? Czy znowu podpisano kontrakty opiewające na setki tysięcy złotych, które zostaną wypłacone, jak szczytowanie na narodowym wypadnie pomyślnie? Rząd bawi się w najlepsze.

Opublikuj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *