13 ROCZNICA BATALII O ODZYSKANIE DZIECI

13 lat temu Nowosielce znalazły się na ustach wielu dziennikarzy, stacji telewizyjnych i czasopism. W historii miejscowości właściwie nie było takich momentów, aby tak wiele informacji poświęcono w mediach wydarzeniom, jakie tutaj miały miejsce. Głośna sprawa odebrania przez sąd dwóch córek rodzinie Mazgajów, rozgrzała emocje nie tylko widzów i słuchaczy, ale przede wszystkim społeczności lokalnej. Dziewczynki wyszły jak co dzień do szkoły i pewnego wrześniowego dnia do domu nie wróciły. Służby kuratoryjne działając na polecenie Sądu Rodzinnego  w Sanoku zabrały dzieci spod szkoły i zawiozły do rodziny zastępczej w okolice Krosna. Od tego momentu wydarzenia toczyły się bardzo dynamicznie – znajomi, sąsiedzi i mieszkańcy wioski starali się włączyć w akcję odzyskania dzieci.

TABLICE PAMIĄTKOWE W NOWOSIELCACH

100 rocznica odzyskania niepodległości przez Polskę była okazją do ustawienia i odsłonięcia tablic pamiątkowych przy kościele parafialnym w Nowosielcach. Tablice usytuowano w sąsiedztwie krzyża misyjnego obok wejścia do świątyni. Wykonane w brązowym granicie tablice zawierają tekst upamiętniający wydarzenia z 1918 roku oraz dwuwiersz autorstwa Karola Balińskiego pochodzący z utworu “Śpiewakowi Mohorta bratnie słowo” powstałego w 1859 roku. Tablice poświęcone zostały przez proboszcza parafii Nowosielce Henryka Dobosza, a odsłonili je wójt gminy Zarszyn Andrzej Betlej z członkiem OSP Antonim Pisulą. Drugą tablicę odsłonili generał brygady rezerwy January Komański oraz podpułkownik rezerwy Andrzej Iskrowicz. Uroczystość odbyła się w niedzielne popołudnie 11 listopada przy udziale drużyny OSP z pocztem sztandarowym. Licznie zgromadzili się również mieszkańcy Nowosielec. Kontynuacja tak doniosłej rocznicy miała następnie miejsce w Domu Kultury, gdzie pod patronatem OSP odbywały się występy artystyczne oraz inscenizacje historyczne. 

NIEPODLEGŁOŚĆ NIE PRZYSZŁA ZNIKĄD

Odzyskanie niepodległości przez Polskę w dniu 11 listopada 1918 roku jest datą historyczną i zarazem umowną. Olbrzymie połacie dawnej Rzeczpospolitej w okresie odrodzenia państwa polskiego znajdowały się w rękach obcych mocarstw. Powstały rząd za cel nadrzędny uznał wyzwolenie ziem wschodnich spod panowania sowieckiego. Połączenie w sierpniu 1919 roku sił armii wielkopolskiej i sił zbrojnych dowodzonych przez marszałka Piłsudskiego przyniosły sukcesy na froncie wschodnim. Do działań zjednoczonych sił Polskich dołączyła wracająca spod Odessy dywizja generała Żeligowskiego. Nasza armia liczyła wówczas 600 tysięcy żołnierzy sformowanych w 21 dywizji piechoty i 7 brygad kawalerii. I warto zwrócić uwagę, że stan ten nie wyczerpywał jednocześnie zdolności mobilizacyjnych Odrodzonej Polski. Na początku października 1919 roku ziemie wschodnie zostały wyzwolone – żołnierze nasi dotarli do linii Berezyny, Ptyczy, Uborczy i Słuczy. Granica wschodnia nie była jednak stabilna i już w następnym 1920 roku ze wschodu nadciągnęła bolszewicka zaraza. Bitwa o niepodległość miała swój ciąg dalszy.

ZMIANA NA FOTELU WÓJTA W ZARSZYNIE

W wyniku głosowania w drugiej turze wyborów na wójta gminy Zarszyn zwycięstwo z przewagą 301 głosów odniosła Magdalena Gajewska. Sprawujący funkcję wójta przez dwadzieścia lat Andrzej Betlej otrzymał 1658 głosów, a jego rywalka 1959. Obsadzenie stanowiska szefa Urzędu Gminy  nastąpiło w wyniku pojedynku kandydatów z Zarszyna i Posady Zarszyńskiej. Wynik głosowania do końca pozostawał sporą niewiadomą, a głosy w poszczególnych miejscowościach wskazywały na zróżnicowane poparcie obu kandydatów. Nowemu wójtowi życzymy sukcesów i wytrwałości w sprawowaniu zarządu gminą, a optymizm w działaniu niech wypływa z hasła wyborczego “wystarczy chcieć”.

MARSZ NIEPODLEGŁOŚCI – RZĄD SIĘ ODCINA

“11 listopada stał się jednym z najważniejszych dni dla nas, Polaków. Jest w sposób niekwestionowany dniem świątecznym. Dla ludzi, którzy myślą w kategoriach niepodległościowych – niezależnie od poglądów, czy to będzie nawiązanie do tradycji piłsudczykowskiej, narodowej czy innych nurtów – ten dzień jest sprawą najważniejszą. I tu – używając języka politologicznego – możemy mówić o pewnym konsensusie, że jest to dzień jedności Polaków również m.in. za sprawą Marszu Niepodległości.” Artykuł opublikowany na stronie: https://naszdziennik.pl/polska-kraj/202735,nie-zmarnujmy-dnia-jednosci-polakow.html Rząd obecnie sprawujący władzę razem z prezydentem, nie mają zamiaru wyjść razem z narodem na ulicę, aby w pochodzie świętować 100 rocznicę odzyskania niepodległości. Czyżby to zdjęcie kolejnej maski z oblicza polityków? Dlaczego Polakom od pewnego czasu wmawia się, że wszystko co narodowe i patriotyczne ma charakter wręcz zbrodniczy. Kim są ludzie, którzy nami rządzą, gdzie kształcą się ich dzieci, dokąd sięgają ich korzenie? Czy obecna rocznica to nie jest dla nich okazja do zapalenia kolejnej lampki na pomniku Mickiewicza?

GEN. TADEUSZ ROZWADOWSKI – ZAPOMNIANY BOHATER

Tadeusz Jordan-Rozwadowski urodził się 19 maja 1866 r. w Babinie (obwód stanisławowski) w rodzinie o tradycjach wojskowych. Wychowywany w duchu patriotyzmu, kształcił się najpierw w szkole kadetów kawalerii w Hranicach na Morawach, a później w wiedeńskiej Wojskowej Akademii Technicznej, którą ukończył w 1886 r. jako podporucznik. Następnie studiował w Szkole Wojennej, po której w 1891 r. objął funkcję adiutanta sztabu w 3. Brygadzie Kawalerii w Mariborze. Po wybuchu I wojny światowej już w stopniu generała  został szefem 12. Brygady Artylerii w armii Austro-Węgier, przyczyniając się m.in. do zwycięstwa pod Gorlicami oraz Jarosławiem, gdzie zastosował nową metodę tzw. ruchomej zasłony ogniowej (ogień artyleryjski postępował tuż przed atakiem piechoty). W 1918 r. został oficjalnym szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i zajął się organizacją armii polskiej: zaczęły powstawać zręby marynarki wojennej, kawalerii i straży granicznej. Generał opracował ważny dla przyszłej obrony granic “schemat organizacji polskich władz wojskowych”, według którego Rada Regencyjna sprawowała nadzór nad wojskiem. Podlegały jej: minister spraw wojskowych, sądownictwo wojskowe i szef sztabu równoważny ministrowi. W 1918 roku objął dowództwo Wojsk Polskich w Galicji Wschodniej i ruszył z pomocą do obleganego przez Ukraińców Lwowa, gdzie przekształcił oddziały ochotnicze w regularne wojsko. W 1920 r. powrócił do kraju, gdzie objął funkcję szefa Sztabu Generalnego Wojska Polskiego i zajął się reorganizacją wojska do walki z bolszewikami. Dowódcą Frontu Północnego mianował gen. Józefa Hallera, natomiast ministrem spraw wojskowych gen. Kazimierza Sosnkowskiego. Rozwadowski opracował plan kontrnatarcia oraz koncepcję Bitwy Warszawskiej, której został głównym koordynatorem. Jednak po zwycięstwie nad Armią Czerwoną większość przypisywała je tylko marszałkowi Piłsudskiemu, czego Rozwadowski nie dementował.

WSZYSTKICH ŚWIĘTYCH – POGODA NIE ZAWIODŁA

Wszystkich świętych 2018 roku przebiegało w całym kraju przy ciepłej i słonecznej pogodzie. Bywały lata, że w dniu 1 listopada była totalna plucha, zimno, a nierzadko leżał już śnieg. Uroczystości modlitewne na obu cmentarzach odbywały się przy licznym udziale rodzin, odwiedzających groby swoich bliskich. Za sprawą jednego z mieszkańców Nowosielec, po zmobilizowaniu gminnych urzędników, na ścieżce starego cmentarza pojawił się drobny kamyk. Być może jest to efekt okresu wyborczego, kiedy to sygnały od mieszkańców są obierane ze szczególną wrażliwością. Prawda jest taka, że po opadach deszczu po starym cmentarzu nie ma szans na  normalne przejście. Oba cmentarze w Nowosielcach, jako jedyne w gminie są pod zarządem Urzędu Gminy – mają status cmentarzy komunalnych. W innych miejscowościach cmentarzami zarządzają parafie.

POLITYKA WKROCZYŁA DO GMIN

Poprzednie wybory samorządowe na szczeblach gminnych nie ocierały się mocno o politykę. Partie rządzące nie miały specjalnie zapędów na tak niskie pułapy. Do Rad Gminy wybierano kandydatów spośród lokalnie zarejestrowanych komitetów. Polityczne gierki zaczynały się dopiero w sejmikach wojewódzkich. W tym roku sytuacja uległa zmianie. Do regionu zjechali przedstawiciele partii rządzącej. W Sanoku znalazło się kierownictwo Prawa i Sprawiedliwości. W tygodniu przedwyborczym w Domu Kultury w Nowosielcach gościł marszałek Sejmu Marek Kuchciński. Do lokalnej debaty obecnego wójta Andrzeja Betleja i przebojem szturmującej to stanowisko Magdaleny Gajewskiej doszło w Długiem. Widać, że gra idzie o dużą stawkę, a rozgrywki objęły szczebel gminny.

MŁODZI SIĘ NIE PRZEBILI

Wyniki wyborów do Rady Gminy w przypadku Nowosielec nie przyniosły zmian. Mandaty radnych nadal będą sprawować – Stanisław Burczyk i Grzegorz Michalski. Mieszkańcy naszej miejscowości obdarzyli zaufaniem te same osoby, które przez ostatnie 4 lata reprezentowały nas w 15 osobowej Radzie Gminy. Warto zwrócić uwagę, że Grzegorz Michalski uzyskał najlepszy wynik w całej gminie, jeżeli chodzi o procent otrzymanych głosów. W innych miejscowościach również miały miejsce powroty i część radnych spotka się ponownie na posiedzeniach nowej kadencji.  Rekordzistą w składzie gminnych samorządowców jest z pewnością jej wieloletni przewodniczący Janusz Konieczny. Niebawem rozstrzygnie się rywalizacja o fotel wójta. Tym razem, po dwudziestu latach sprawowania urzędu, obecnemu wójtowi Andrzejowi Betlejowi wyrosła konkurencja w osobie Magdaleny Gajewskiej.